Z listu, który wysłałem przyjacielowi na temat medytacji:
"Wspominałem Ci jak ja to robię, chociaż każdy ma jakieś swoje własne
preferencje i wypracowuje własną metodę. Osobiście to zawsze robię to
następująco
1 czas - dobieram go tak by nikt i nic mi nie przeszkodziło minimum 1/2
godz. ale najlepiej mieć do dyspozycji ok 2 godz.
2 miejsce - (mam takie dwa w domu) wygodne, zacienione (bez ostrego światła
a najlepiej bez światła zupełnie)gdzie cała elektronika jest fizycznie
wyłączona z prądu - nie można sprzętu włączać np pilotem.
3 pozycja - zawsze wyprostowany kręgosłup (utrudnia zaśnięcie, ułatwia
oddychanie i przepływ energii) zawsze siedzę i nie jest to "po turecku"
chociaż prawie - w jednym miejscu (fotel koło komputera) jak siedzę to nogi
są niemal skrzyżowane bo dotykają się na wysokości stawów skokowych lub są
grzecznie spuszczone i równo spoczywają na podłodze, w innym miejscu (w
salonie na fotelu w połączeniu z pufą to miejsce częściej używam zwłaszcza
w dzień) preferuję nogi dotykające się stopami do siebie lub jak wcześniej
grzecznie i równo na podłodze oczywiście zawsze bez kapci)
ręce tutaj też kilka wariantów, bardzo często lewa dłoń spoczywa na prawej
z kciukami dotykającymi się czubkami , lub ręce spoczywają na udach zaś
dłonie nie dotykają się i są skierowane wewnętrzną częścią do góry z
których robi się takie czarki jakbyś chciał przenieść wodę przy czym kciuk
w jednej i drugiej dłoni dotyka się do palca wskazującego (możliwości jest
wiele kwestia przetestowania...)
oczy - luźno zamknięte
ciało - całe rozluźnione bez napięć
zawsze zaczynam od takiego rozluźnienia się i kilku głębokich spokojnych
oddechów.
Moje pierwsze medytacje to była gra z cierpliwością... moim zdaniem
pierwszy etap zawsze jest najtrudniejszy i uważam że jego celem jest
osiągnięcie równowagi i spokoju myśli. a to jest zabawa z cierpliwością.
Zamykając oczy i starając się zrelaksować przez nasz umysł zaczynają
przelatywać różne obrazo myśli z minionych dni chwil , różne problemy -
mogą to być wręcz tysiące zwykle bardzo natrętne wręcz upierdliwie
irytujące zwłaszcza gdy nie chcesz już ich widzieć i słyszeć (często
pojawia się wewnętrzny dialog związany z myślami i obrazami) - TO WSZYSTKO
Trzeba PRZETRWAĆ nie wolno z tym walczyć przeciwstawiać się, TRZEBA
CIERPLIWIE I SPOKOJNIE oglądać słuchać następnie podziękować i pozwolić
odpłynąć. Początek jest zawsze wyzwaniem. Czym częściej medytujesz tym
szybciej potrafisz się zrelaksować. Przez relaksację rozumiem stan gdzie
nie ma już myśli obrazów - umysł się wyłączył. Moje pierwsze takie
wyłączenie umysłu by mógł odpocząć było motorem do dalszych medytacji -
niezapomniana chwila kilka minut takiego stanu to lepsze niż jakiś sen no
tego nie da się porównać - to prawdziwy odlot.
Cierpliwość cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość - myśli i obrazy w końcu
się skończą
jeszcze jedna rzecz - przy zamkniętych oczach - ważne by były zamknięte
luźno pojawia się taka gra kolorów jakieś rozbłyski przechodzące jedne
kolory w drugie to jest OK tak po prostu jest
dobrze też jest w trakcie gdy obrazo myśli pojawiają się obserwując je i
pozwalając im przepłynąć skupiać się na oddychaniu wczuwając się w to jak
powietrze wypełnia płuca i jak powoli je opróżniasz
ale najważniejsza jest cierpliwość i próbowanie.
życzę wielu sukcesów zabawa przednie - palce lizać - warto to osiągnąć!
"Najgorszy z proroków to ten, który mówi, że można chodzić po wodzie i Ciebie wysyła pierwszego abyś to sprawdził..."
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz w obu przypadkach masz rację" Henry Ford
"Cała potęga pochodzi z wewnątrz i dlatego też jest pod naszą kontrolą" Robert Gollier
"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."
"Przyjaźń jednego roztropnego człowieka jest bardziej wartościowa niż
przyjaźń wszystkich głupców." Demokryt
"Jeśli pragniesz wolności pragnij jej. lecz nie rób nic by inni pragnęli jej razem z Tobą bo ją utracisz. Samo pragnienie jest realizowaniem. Pragnienie to wykroczenie poza potrzebę. Pragnienie powinno być czyste i najwyższej intencji." Z wpisu do księgi gości
Szanuj czas, który został ci dany na tej ziemi. Pamiętaj, że Bóg zawsze ci przebaczał, więc przebaczaj i ty
 |